Ciągle słyszy się, szczególnie w polskich mediach, o tysiącach naszych rodaków powracających z Wielkiej Brytanii. Z drugiej strony rozglądając się wkoło nie widzimy, żeby tendencja była aż tak silna. Spróbujmy zastanowić się, jak to naprawdę jest i czy łatwo jest po prostu zawinąć się i powrócić? Chyba najwięcej spośród powracających to ludzie, którzy nie zapuścili […]
Francuski po szkocku
Kiedy postanowiłem studiować języki na Uniwersytecie w Glasgow, spodziewałem się, że studia na obczyźnie będą się znacznie różnić od tego, co znałem z kraju. Ale nie spodziewałem się aż takich różnic… No ale od początku. Zawsze chciałem znać porządnie chociaż jeden język. Angielskiego nauczyłem się tak jakoś mimochodem, za francuski wziąłem się już w bardziej […]
Szkocja uczy pokory
Jazda samochodem po Szkocji wymaga pokory i uprzejmości. Gdyby przeciętny kierowca tutaj miał nastawienie przeciętnego polskiego szofera, który wszedzie musi być pierwszy i natychmiast, daleko by nie zajechał… Zwyczajnie: dla wygodnej jazdy po single carriage road potrzebna jest wzajemna uprzejmość i współpraca jadących z przeciwnych kierunków kierowców umożliwiająca płynne mijanie się w specjalnie przygotowanych w tym […]
Jak łatwo zostać złodziejem
…czyli o tym, jak „ukradłem” zaliczkę, żeby sobie „na czyjś koszt” do Polski pojechać Ech z Polakami wchodzić w interesy. Zachciało mi się zmniejszyć koszty podróży do Polski. Zamieściłem na polonijnym portalu ogłoszenie w którym napisałem, że mam dwa miejsca za współudział w kosztach podróży. Już po niedługim czasie zgłosił się jakiś facet, w telefonicznej rozmowie […]
Skażeni normalnością
Wielu emigrantów wyjeżdżających z Polski „za chlebem” zakłada, że to tylko na jakiś czas, na chwilę, odbiją się od dna i wrócą. Ale czy powrót po zakosztowaniu rozkoszy życia w „normalnym kraju” będzie łatwy? Kiedy wraz z przyjaciółmi skończyliśmy studia, wielu z nas zdecydowało się na wyjazd. „Z pensji nauczyciela da się wyżyć, ale o […]
Outer Hebrides zza kółka.
Jazda samochodem po Atlantyku nieco odbiega od tego, do czego przyzwyczajeni jesteśmy na co dzień. I twierdzenie to pozostaje aktualne nawet dla tych, którzy są już obeznani z jazdą po „złej” stronie drogi. Szerokiej drogi! Pierwsze wrażenie jest niesamowite. Z promu zjeżdżamy na całkiem pokaźny placyk, przejeżdżamy malutką wioskę i nagle, całą kolumną, trafiamy na […]
North Uist, South Uist i Benbecula
Wizja życia na odległych wyspach, z dala od kina, teatru czy supermarketu ale nawet większych drzew wydaje się dość egzotyczna. Ilekroć zabierałem kogoś ze sobą w trasę na wyspy Uist pierwsze wrażenie było takie samo – „Rany julek, jak tu pusto! Co ci ludzie tu robią?”. Ale po bliższym poznaniu samych wysp, życie wiedzione przez […]
Jestem męskim, szowinistycznym świniem (felieton prowokacyjny)
Jestem w pełni za równouprawnieniem, uwzględniającym oba różne sposoby widzenia świata. Tylko nie rozumiem o co chodzi z tym całym feminizmem. Ale od początku: podczas dyskusji z koleżankami zadałem nurtujace mnie od dawna pytanie: czy one naprawde uważają, że jest w porzadku domagać się równego podziału męskich przywilejów nie rezygnując jednocześnie z wyłączności na żeńskie […]
Muzyczny alfabet – S
(… ) a czego trzeba, prócz wiatru, aby w żagle dął – czyli dzisiaj o szantach. Nikt nie wie, jak to jest, ale Polska, która raczej potęgą morskich dróg nie jest, stała się światowym zagłębiem piosenki żeglarskiej. Istnieje u nas blisko 100 festiwali szantowych, a sameMorskie Opowieści, według najnowszych danych ze strony szanty.pl, mają 238 […]
Muzyczny alfabet – R
Dziś zaczniemy nietypowo, bo od gier komputerowych. Mniej więcej od czasów Ricka Dangerousa warto było zwracać uwagę na muzykę w grach. Od tej pory pod każdym względem osiągnęły one o wiele wyższy poziom (nie ubliżając staremu dobremu Rickowi). Moimi faworytami, jeżeli chodzi o muzykę, są dwie niemłode już gry. Pierwszą z nich jest Relentness, znana bardziej […]
