Lewackie Pitolenie o tłumaczeniach (gość: Maciej Studencki)

Jak się zostaje tłumaczem? Jak ważna jest znajomość języka, a jak istotne jest zanurzenie w kulturze danego kraju? Co jest trudniej przetłumaczyć – język emocji czy język techologii lub nauki? Co robi tłumacz, kiedy nadziewa się na teksty które krążą już w naszym języku w kultowym przekładzie innego tłumacza? Czy tłumaczenie może być jednoczesnie wierne […]

Lewackie Pitolenie o byciu ekspatem w Afryce.

GOŚĆ ODCINKA: MAJA ŻYŁAJTYS-WROŃSKA A gdyby tak rzucić wszystko i wyjechać do Afryki? Coś takiego postanowiła parę lat temu zrobić nasza dzisiejsza gościni, Maja Żyłajtys-Wrońska. Opowiada nam o codziennym życiu białego człowieka w jednym z najmniej odwiedzanych przez turystów krajów w Afryce. Czy trudno było znaleźć pracę? Jak wyglądają codzienne realia życia w tak biednym […]

Lewackie Pitolenie o kolorach kołnierzyków

W tym odcinku Tomasz Oryński i Dariusz Wójcicki zastanawiają się nad tym, jak właściwie przebiega podział na białe i niebieskie kołnierzyki? Czy jedne zawody są ważniejsze od drugich? Czyja praca przynosi większe efekty: kopacza rowów czy menadżera kopaczy rowów? Czy jedni mogą sobie poradzić bez drugich? I czy praca w biurze to większe wyzwanie niż […]

Lewackie Pitolenie o napiwkach i Uberze

 Tomasz Oryński i Maciej Przybycień powracają do swojej dyskusji sprzed dekady i zastanawiają się, czy napiwki mają miejsce we współczesnym społeczeństwie. Dotykamy także problemu ludzi zatrudnionych na niekorzystnych warunkach przez korporacje takie jak Uber. Fotografia: Domena Publiczna Related posts: Lewackie Pitolenie o harcerstwie Lewackie pitolenie o tym, czy rządzą nami idioci. Lewackie Pitolenie o uchodźcach […]

FACT CHECK: Czy wschodnioeuropejskie firmy transportowe płacą kierowcom od kilometra?

Jeśli jesteś obywatelem kraju z naszej części Europy żyjącym w Wielkiej Brytanii, znasz to uczucie: frustrację, kiedy jakiś kretyński mit o Twoim kraju krąży wśród Brytyjczyków i żadna ilość faktów i sprostowań nie przekona ich, że jest inaczej, bo oni zawsze wiedzą lepiej. Cóż, znowu jesteśmy świadkami takiej sytuacji.  Z nadchodzącą coraz większymi krokami katastrofą […]

Tymczasem w Absurdystanie 61

Kliknij tutaj aby przeczytać poprzedni odcinek serii Kliknij tutaj aby zobaczyć wszystkie odcinki Nareszcie jakaś prawdziwa dobra zmiana! Polacy nie muszą już pracować w niedziele! To znaczy, w niektóre z niedziel, bo zakaz obowiązuje tylko dwie niedziele w miesiącu.  No, ale to zawsze dwie niedziele w miesiącu, które można poświęcić rodzinie, nie? Można pójść do […]

Upaństwowienie Agaty

Jeszcze niedawno przedstawiciele PiSu atakowali Elżbietę Bieńkowską za wyrażenie opinii, że za 6 000 złotych dla rządu pracowałby tylko frajer, złodziej albo idiota. Dziś okazuje się, że nawet złodzieje i idioci woleliby zarabiać więcej – rządząca partia postanowiła zadbać o swoje kieszenie i pojawił się projekt ustawy o podwyższeniu uposażeń posłów, ministrów, premiera i prezydenta. […]

Pasożyty ekonomii

Ekonomia i życie społeczne w pewnym stopniu odwzorowuje przyrodę. Mamy tu wrogów, mamy współpracę i symbiozę, mamy konkurencję w której wygrywa najsilniejszy, mamy więc także pasożyty. Tak jak w naturze, czerpią one korzyści kosztem innych, nie dając nic w zamian. I nawet nie chodzi mi o złodziei – bo ci bardziej przypominają drapieżniki a ewentualne […]

O branży, która się kryzysowi nie kłaniała

Choć Brytyjczycy narzekają, że dziś ich kraj nie produkuje tyle, ile produkował dawniej, wciąż mogą poszczycić się tym, że Wielka Brytania wciąż mocna jest w dziedzinie zaawansowanych technologii. Jest jednak jeszcze jedna niedoceniana branża, w której Wielka Brytania przoduje. Ta branża to Drogowa Pachołkologia Stosowana. W tej dziedzinie Wielka Brytania wydaje się być światowym liderem.  […]

Związkowcy wszystkich krajów i branż łączcie się!

Kariera maszynisty kolejowego, to nie było to, o czym Craig Puffet marzył od dziecka. Ambicja, żeby zostać kolejarzem wykształciła się w jego życiu dopiero później” opowiada świeżo upieczony maszynista Sandrze Haurant w Guardianie. A ja dodałbym od siebie: „nic dziwnego, z perspektywami zarobków rzędu 50 000 funtów rocznie”.  Każdy z nas chyba choć raz w […]