Tymczasem w Absurdystanie 171

Kolejny sukces polskiego rządu! W poniedziałek 12 kwietnia premier Morawiecki przybył do Katowic, gdzie dokonał uroczystego otwarcia nowo wybudowanego ronda i tunelu! Wygłosił tam przemowę o tym, ile to pieniędzy rząd nie wydaje na budowę dróg lokalnych. Tymczasem mieszkańcy Katowic wyglądali na troszkę zaskoczonych – ale nie podawanymi przez niego liczbami. Po prostu nie bardzo […]

Tymczasem w Absurdystanie 170

Wygląda na to, że podziały między PiSem a jego przystawkami się pogłębiają. Kiedy przyszło do przedwczesnych wyborów na prezydenta Rzeszowa, partia Zbigniewa Ziobry wystawiła swojego własnego kandydata. Marcin Warchoł, prawa ręka Ziobry, ku zaskoczeniu wszystkich został namaszczony na następcę odchodzącego lewicowego prezydenta miasta. Kampanię rozpoczął błyskawicznie – od rozdawania strażakom fantów ufundowanych z funduszu sprawiedliwości […]

Tymczasem w Absurdystanie 169

Jeden z liderów polskiej radykalnej prawicy, Robert Bąkiewicz, zastanawiał się na Twitterze: “Istnieje pewna korelacja czasowa. “Przypadkowo” szczyt pandemii przypada zawsze na najważniejsze święta katolickie. Czy komuś zależy na dechrystianizacji Polski?”. Cóż, panie Robercie, ja na przykład powitałbym dechrystianizację Polski z otwartymi ramionami i jestem pewien, że takich jak ja jest wielu. Ale może to […]

Tymczasem w Absurdystanie 168

W pobliżu mojego domu jest dosć duża budowa. Przy wejściu stoi tablica z napisem “X dni od ostatniego wypadku”. Codziennie rano jeden z pracowników podmienia przymocowane do tablicy cyfry tak, aby wskazywały numer o jeden wyższy niż wczoraj. Gdyby na wjeździe do Polski postawić podobną tablicę z napisem “X dni od ostatniej ujawnionej afery Daniela […]

Tymczasem w Absurdystanie 167

Niekończąca się saga o Danielu Obajtku (patrz: poprzednie odcinki serii), “menadżera – cudotwórcy” i pupilka Kaczyńskiego, który, jeśli wierzyć niezależnym mediom i posłom opozycji, okazuje się wyjątkowo zdolny głównie w robieniu przekrętów i ukrywaniu nieudokumentowanych dochodów – wydaje się być zgodna z Hithcockowską zasadą, wedle której trzymajaca w napięciu opowieść musi zacząć się od trzęsienia […]

Tymczasem w Absurdystanie 163

Tego zjawiska przez chwilę nie mieliśmy. Ale wróciło z hukiem. I to dosłownie. Kolejna rządowa limuzyna przywaliła z impetem w inny samochód w centrum Warszawy. Tym razem jazda z – według świadków – nadmierną prędkością zakończyła się wysłaniem niewielkiej Škody na złom a jej nieprzytomnego kierowcy do szpitala. W szpitalu skończyli także jadący rządowym autem […]

Tymczasem w Absurdystanie 161

Opublikowano wreszcie uzasadnienie wyroku Trybunału Przyłębskiej, który de facto delegalizuje w Polsce aborcję. Eksperci znęcali się już nad nim od każdej strony – od czysto prawnej, przez referencje, do których się odwołuje, aż do moralnej. Nie będe się więc tym zajmował, a zamiast tego przyjrzę się temu, jakie niesie on ze sobą konsekwencje dla zwykłych […]

Tymczasem w Absurdystanie 160

Wygląda na to, że nowym powtarzającym się motywem w tej serii będą “kawały z czasów komuny, które znowu są aktualne”. Jak ten o Leninie, który golił się przed lustrem, kiedy potrąciło go biegnące dziecko. Zirytowany Lenin odwinął się i huknął dzieciakowi tak, że nogami się nakrył. I to dowodzi tego, że to był dobry człowiek […]