Pomysł wyprawy w odległe miejsce gdzie prawie nic nie ma, które dodatkowo nawet wśród Szkotów słynie z paskudnej pogody może wydawać się szalony. Ale tylko pozornie, bo Hebrydy Zewnętrzne mają zaskakująco wiele do zaoferowania. Wyspy Zachodnie (bo pod taką nazwą są również znane) to ten łańcuszek na oceanie który widzimy w lewym górnym rogu mapy […]
podróże
Szkocja uczy pokory
Jazda samochodem po Szkocji wymaga pokory i uprzejmości. Gdyby przeciętny kierowca tutaj miał nastawienie przeciętnego polskiego szofera, który wszedzie musi być pierwszy i natychmiast, daleko by nie zajechał… Zwyczajnie: dla wygodnej jazdy po single carriage road potrzebna jest wzajemna uprzejmość i współpraca jadących z przeciwnych kierunków kierowców umożliwiająca płynne mijanie się w specjalnie przygotowanych w tym […]
Jak łatwo zostać złodziejem
…czyli o tym, jak „ukradłem” zaliczkę, żeby sobie „na czyjś koszt” do Polski pojechać Ech z Polakami wchodzić w interesy. Zachciało mi się zmniejszyć koszty podróży do Polski. Zamieściłem na polonijnym portalu ogłoszenie w którym napisałem, że mam dwa miejsca za współudział w kosztach podróży. Już po niedługim czasie zgłosił się jakiś facet, w telefonicznej rozmowie […]
Outer Hebrides zza kółka.
Jazda samochodem po Atlantyku nieco odbiega od tego, do czego przyzwyczajeni jesteśmy na co dzień. I twierdzenie to pozostaje aktualne nawet dla tych, którzy są już obeznani z jazdą po „złej” stronie drogi. Szerokiej drogi! Pierwsze wrażenie jest niesamowite. Z promu zjeżdżamy na całkiem pokaźny placyk, przejeżdżamy malutką wioskę i nagle, całą kolumną, trafiamy na […]
North Uist, South Uist i Benbecula
Wizja życia na odległych wyspach, z dala od kina, teatru czy supermarketu ale nawet większych drzew wydaje się dość egzotyczna. Ilekroć zabierałem kogoś ze sobą w trasę na wyspy Uist pierwsze wrażenie było takie samo – „Rany julek, jak tu pusto! Co ci ludzie tu robią?”. Ale po bliższym poznaniu samych wysp, życie wiedzione przez […]
Studencka wyprawa w smugę cienia.
Trzy tygodnie do wyjazdu Kompletna tragedia! Okazuje się, ze nie ma ani busa, którym mieliśmy jechać my, ani dostawczaka, który miał wieźć nasz sprzęt. Część ekipy, nie wierząc w powodzenie wyprawy, wycofuje się z jej organizacji. Praktycznie jesteśmy w proszku. Zorganizowanie od zera takiej wyprawy w trzy tygodnie i to w trakcie zimowej sesji egzaminacyjnej […]
