My, humaniści

Jestem w Makro. Dwie znane mi z widzenia studentki filologii polskiej zastanawiają się nad ceną telewizora. „699 zł + VAT – to ile to będzie? Kurcze… „. Po nieudanych obliczeniach odchodzą ze słowami: „Eee tam, chodź do Tesco. Nie musimy tego liczyć – jesteśmy humanistkami”. Według wikipedii, czyli internetowej skarbnicy mądrości, „humanizm koncentruje uwagę na sprawach […]

W służbie narodu

Zawsze byłem ciekaw, skąd biorą się ludzie w komisjach wyborczych. W USA przysięgli na przykład podobno są losowani. U nas słychać było o wyborach ławników ale jak dostać się do komisji? Zadzwoniłem do Majki, którą widziałem w komisji na poprzednich wyborach. “Nie ma sprawy” – mówiła – “jestem właśnie na imprezie z Grażyną. Ona ma […]

Majówka – masówka

Kilkadziesiąt pojazdów jedzie ulicą. Nadużywają sygnałów dźwiękowych, słychać wyzwiska gdy ktoś komuś zajechał drogę. Dojechawszy do świateł stają w kilku rzędach i czekają na zielone. Gdyby to były samochody pędzące 80-100 na godz. Legnicką byłoby to normalne. Ale to są rowerzyści jadący bocznymi ulicami – nieporównywalnie większe zagrożenie. Do tego stopnia, że trzeba wysłać za […]

Jestem głupszy?

Mam pecha nie być fanem Lyncha. A Wojna Polsko-Ruska…Masłowskiej była jedną z dwóch książek, których czytanie porzuciłem po kilkunastu stronach. Mam pecha nie być fanem Lyncha. Zagubioną autostradęodebrałem jako chaotyczny bełkot, a o Mulholand Drive nie mam wyrobionego zdania, bo zasnąłem w połowie. Jednak co zdarzy mi się przyznać do tego w towarzystwie, zaraz się zaczyna: […]