Dzisiaj zaczniemy dość nietypowo. Przedstawić Wam chcę bowiem nie tyle muzyków, co wynalazców. Rosjanin Leon Theremen wraz ze skrzypkiem Mauricem Martenotem w 1928 r. przedstawili nowy instrument muzyczny Fale Martenota. Fale Martenota działały na zasadzie zakłócania pola elektromagnetycznego przez zbliżanie lub oddalanie ręki muzyka. Kto lubi stare filmy, na pewno słyszał jego dźwięk -nierealne brzmienia […]
Felieton
Muzyczny alfabet – E
Po małej przerwie wracamy do alfabetu. Dziś pora na E, choć w historii muzyki litera E nie ma zbyt wiele do powiedzenia – no chyba że Elvis, ale on był raczej na P… Jednak jest paru wartych uwagi muzyków. Szczególnie miłe wspomnienia mam z zespołem Europe, którego Final Cutdown był moim pierwszym wielkim przebojem. Kiedy bawiliśmy […]
W służbie narodu
Zawsze byłem ciekaw, skąd biorą się ludzie w komisjach wyborczych. W USA przysięgli na przykład podobno są losowani. U nas słychać było o wyborach ławników ale jak dostać się do komisji? Zadzwoniłem do Majki, którą widziałem w komisji na poprzednich wyborach. “Nie ma sprawy” – mówiła – “jestem właśnie na imprezie z Grażyną. Ona ma […]
Muzyczny alfabet – C
Oj, miałem tu urwanie głowy… ! Warto było jednak, bo C to przede wszystkim Eva Cassidy. Jeżeli ktoś uważa, że Anna Maria Jopek ładnie śpiewa, to chyba po prostu nigdy nie słyszał Evy Cassidy (1963-1996). Śpiewała wszystko, od standardów jazzowych po rockowe czy folkowe piosenki. Przeważnie były to delikatne kameralne nucenia, ale potrafiła też […]
Muzyczny alfabet – B
B, B… Wiem, wiem – Beatlesi. Ale ja wam zrobię kawał i o Beatlesach nie napisze. Bo i po co? Wszyscy wszystko wiedzą. A jak nie wiedzą, to wystarczy wpisać na Google The Beatles i wyskoczy 42000 odnośników po polsku. Dla mnie nie byłoby B bez Bacha. I choć (o czym mało kto wie) Bachów […]
Muzyczny alfabet – A
Nie samym kinem człowiek żyje. Po powrocie z seansu nie ma nic przyjemniejszego niż wrócić do domu i zapuścić sobie ulubioną muzyczkę. A jest z czego wybierać… Przeorawszy cały alfabet pod względem „kiniarskim”,SEMESTR proponuje Wam mały, stronniczy przeglądzik alfabetu – tym razem muzycznego. Zaczniemy nietypowo – od początku. A, B, C… Ale zanim C, to może ABBA. Abba […]
Jestem głupszy?
Mam pecha nie być fanem Lyncha. A Wojna Polsko-Ruska…Masłowskiej była jedną z dwóch książek, których czytanie porzuciłem po kilkunastu stronach. Mam pecha nie być fanem Lyncha. Zagubioną autostradęodebrałem jako chaotyczny bełkot, a o Mulholand Drive nie mam wyrobionego zdania, bo zasnąłem w połowie. Jednak co zdarzy mi się przyznać do tego w towarzystwie, zaraz się zaczyna: […]
Z życia „Semestru”
Chcesz pracować w gazecie, ale nie wiesz, na czym naprawdę polega taka robota? Zobacz, jak wygląda dzień z życia SEMESTRU: Sekretarz Rano, jako pierwsza, do redakcji przychodzi Basia. Zasiada przed komputerem i zaczyna pracę. Tak naprawdę nikt nie wie, co właściwie Basia tam robi, ale z obserwacji zewnętrznych wynika, że głównie opiera się to na otwieraniu jak […]
Kultura nie tylko dla studentów
Mój Tato jest od lat nauczycielem akademickim. Ostatnio coraz więcej skarży się na chamstwo, panujące wśród studentów. Mówi, że poprzednie pokolenia miały dużo wyższą kulturę osobistą. Niestety dotyczy to także kadry naukowej. A przecież przykład idzie z góry. Ostatnio w SEMESTRZE mieliśmy okazję przeczytać kilka artykułów, omawiających kulturę akademicką. Ja chciałbym zabrać głos na ten temat, […]
Dziwny kraj
Kraj, w którym student ma do wyboru dwie metody studiowania: może studiować dziennie i za darmo, a może wybrać płatną metodę studiowania zaocznego lub wieczorowego, gdzie będzie miał za grube pieniądze dużo mniej zajęć, traktowanych przez kadrę naukową po macoszemu. Kraj, w którym przy stosunkowo niskich zarobkach jest najdroższy na świecie Internet i usługi telekomunikacyjne. […]
